O tym, czy bezpiecznie dojedziemy na miejsce przeznaczenia nie stanowiąc zagrożenia ani dla siebie, ani dla osób znajdujących się w naszym otoczeniu przesądza wiele czynników. Wcale nie najmniej ważny jest stan naszego samochodu, a zwłaszcza awaryjne hamulce oraz to, czy umiemy z nich korzystać.
Wielu kierowców przyznaje, że stara się nie nadużywać tego manewru uważając, że skoro hamulec awaryjny nie jest ich sprzymierzeńcem. Nie warto niepotrzebnie narażać się na niebezpieczeństwo. Nie da się jednak zaprzeczyć, że nie jest to najmądrzejsze postępowanie. Awaryjne hamowanie z reguły nie jest przecież podejmowane dlatego, że chcemy przekonać się o tym, jak solidnym pojazdem dysponujemy. Zdecydowanie częściej zmusza nas do tego sytuacja panująca na drogach oraz to, że nagle musimy zareagować wiedząc, że od takiej błyskawicznej decyzji może zależeć nasze życie lub zdrowie. To właśnie dlatego hamowanie awaryjne jest tak ważne i to właśnie z tego powodu stan hamulców powinien być jak najlepszy. Możemy oczywiście jeździć bezpiecznie i w ten sposób unikać zagrożenia. Wielokrotnie okazuje się jednak, że awaryjne hamowanie wymuszają na nas inni uczestnicy ruchu drogowego posiadający mniej rozsądku.
Jak trzeba to trzeba hamować. Najważniejsze dla kierowcy, to uniknąć wypadku i zniszczenia auta, lub co gorsza, ryzykowania uszczerbku na zdrowiu, wszystkie chwyty dozwolone
Należy się nauczyć awaryjne hamować, trzeba to przećwiczyć na jakieś pustej drodze, żeby w razie awaryjnej sytuacji umieć zadziałać bez chwili zawahania. Jest to bardzo ważne.